Najlepszy czas na zbiór szczawiu przypada na maj i początek czerwca. Liście są wtedy młode, delikatne i mają łagodniejszą strukturę. Zbiór można kontynuować latem, ale wybieraj wyłącznie świeże, młode listki.
Kiedy zbierać szczaw?
Maj to najpewniejszy termin zbioru dziko rosnącego szczawiu. Wczesną wiosną roślina tworzy przy ziemi soczyste liście, które dobrze nadają się do zupy, sosu lub krótkiego duszenia. Na początku czerwca nadal można znaleźć dobry surowiec, choć wiele zależy od pogody i tempa wegetacji w danym roku.
Gdy szczaw wypuszcza wysokie pędy kwiatostanowe, starsze liście zwykle twardnieją, stają się łykowate i mogą mieć bardziej gorzki smak. Po kwitnieniu roślina może wypuścić kolejne liście, lecz podczas letniego zbioru zrywaj tylko te najmłodsze. Nie ogołacaj całej kępy, ponieważ potrzebuje liści do dalszego wzrostu.
Jak rozpoznać dobre liście i gdzie szukać szczawiu?
Liście przeznaczone do jedzenia powinny być małe lub średniej wielkości, jędrne, soczyste i intensywnie zielone. Najlepiej wybierać te wyrastające nisko przy ziemi, bez przebarwień, śladów żerowania owadów i oznak więdnięcia. Jeśli roślina ma już rozwinięty kwiatostan, nie zbieraj dużych, starych liści z tej samej kępy.
Szczaw polny (Rumex acetosella) często rośnie na suchych, ubogich i piaszczystych glebach. Szczaw zwyczajny (Rumex acetosa) częściej spotyka się na łąkach i pastwiskach, także w miejscach bardziej wilgotnych. Sam gatunek nie gwarantuje jednak bezpieczeństwa. Liczy się przede wszystkim czystość stanowiska.
Podczas poszukiwań kieruj się następującymi zasadami:
- Wybieraj młode liście – powinny być jędrne, elastyczne i pozbawione kwiatostanów.
- Szukaj czystych łąk i nieużytków – najlepiej z dala od intensywnego ruchu i zabudowań.
- Omijaj pobocza ruchliwych dróg – liście mogą być zanieczyszczone spalinami i pyłem.
- Nie zbieraj przy polach i sadach – szczególnie jeśli nie masz pewności, czy stanowisko było opryskiwane.
- Pomijaj miejsca uczęszczane przez psy – nawet dokładne mycie nie daje pewności usunięcia wszystkich zanieczyszczeń biologicznych.
Kwas szczawiowy – kto powinien uważać?
Szczaw zawiera kwas szczawiowy, który wiąże część wapnia i może sprzyjać powstawaniu szczawianów w drogach moczowych. Z tego powodu nie powinno się jeść go codziennie ani traktować jako dużej części diety. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z kamicą nerkową, przewlekłymi chorobami nerek, osteoporozą lub innymi problemami z gospodarką wapniową. Przy chorobach przewodu pokarmowego, w tym refluksie, kwaśne potrawy ze szczawiu również mogą nasilać dolegliwości.
Dodatek produktów zawierających wapń, takich jak śmietana, jogurt, kefir, twaróg, ser lub jajko, może częściowo ograniczyć niekorzystne działanie kwasu w posiłku. Nie oznacza to jednak, że nabiał całkowicie neutralizuje ryzyko. Przy przewlekłej chorobie nerek lub zaburzeniach kości dietę ze szczawiem najlepiej skonsultować z lekarzem albo dietetykiem.
Co zrobić ze świeżo zebranym szczawiem?
Liście najlepiej przygotować możliwie szybko po powrocie z łąki. Postępuj w następującej kolejności:
- Przebierz liście i wyrzuć zwiędłe, uszkodzone lub silnie zabrudzone egzemplarze.
- Usuń twarde ogonki oraz łykowate fragmenty starszych liści.
- Dokładnie wypłucz szczaw pod bieżącą wodą, a następnie osusz go na sicie lub ręczniku.
- Wykorzystaj świeże liście do zupy, sosu albo innego dania, ewentualnie zblanszuj je i zamroź w porcjach.
- Jeśli chcesz przechować szczaw na zimę, przełóż przygotowaną masę do czystych słoików i poddaj ją pasteryzacji zgodnie ze sprawdzoną recepturą.
Świeży szczaw przechowuj krótko w lodówce, najlepiej w suchym miejscu. Im szybciej go umyjesz, przygotujesz i wykorzystasz, tym lepszy zachowa smak oraz strukturę. W praktyce najłatwiej zapamiętać: zbieraj w maju, wybieraj młode liście i omijaj zanieczyszczone stanowiska.
Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie negatywne skutki wdrożonych zaleceń. Zawsze zasięgnij opinii specjalisty medycyny w powyższym zakresie.



