Trawy pylą w Polsce zazwyczaj od końca kwietnia do września. Najtrudniejszy dla alergików jest okres od końca maja do pierwszej połowy lipca, a szczyt pylenia przypada zwykle na czerwiec i początek lipca. Są to terminy uśrednione. Początek sezonu i jego intensywność zależą od pogody oraz regionu kraju.

Kalendarz pylenia traw

Pierwsze pojedyncze ziarna pyłku mogą pojawić się już w kwietniu, ale na tym etapie stężenie zwykle jest niskie. Największa ilość pyłku trafia do powietrza w czerwcu i lipcu. W sierpniu pylenie stopniowo słabnie, a we wrześniu sezon najczęściej dobiega końca.

Faza sezonu Okres Intensywność
Początek Koniec kwietnia i maj Niska, stopniowo rosnąca
Szczyt Czerwiec i pierwsza połowa lipca Wysoka, często najwyższa w sezonie
Zakończenie Sierpień i wrzesień Spadkowa, zwykle niska pod koniec września

W praktyce objawy mogą pojawić się wcześniej lub utrzymywać dłużej niż wskazuje kalendarz. Dla alergika ważniejsze od samej daty rozpoczęcia sezonu jest lokalne stężenie pyłku, ponieważ pojedyncze ziarna w kwietniu nie oznaczają jeszcze takiego zagrożenia jak wysokie stężenia w czerwcu.

Dlaczego terminy pylenia są zmienne?

Nie ma jednej sztywnej daty początku i końca sezonu dla całej Polski. Trawy reagują na temperaturę, wilgotność i wiatr, a roślinność zaczyna kwitnąć w różnych terminach zależnie od położenia.

Na nasilenie pylenia i objawów wpływają przede wszystkim:

  • Pogoda – suche, gorące i wietrzne dni sprzyjają uwalnianiu oraz rozprzestrzenianiu pyłku. Deszcz zwykle czasowo oczyszcza powietrze, choć podczas burzy stężenie alergenów może zmieniać się gwałtownie.
  • Region Polski – sezon zaczyna się zwykle wcześniej na południowym zachodzie, a w północno-wschodniej części kraju może rozpocząć się około 10–14 dni później.
  • Warunki miejskie – zanieczyszczenia powietrza mogą ułatwiać przenikanie alergenów do dróg oddechowych i nasilać dolegliwości.
  • Rodzaj otoczenia – kontakt z łąką, niekoszonym trawnikiem lub polem zwiększa ekspozycję bardziej niż przebywanie w miejscu z ograniczoną ilością roślinności.

Pyłek traw jest przenoszony przez wiatr, dlatego może docierać także do miejsc oddalonych od łąk i pól. U części osób objawy nasilają się również podczas koszenia trawnika, gdy cząstki roślin i pyłku zostają wzburzone.

Jak ograniczyć kontakt z pyłkami traw?

Całkowite usunięcie pyłku z otoczenia nie jest możliwe, ale można zmniejszyć ekspozycję, zwłaszcza w dniach z wysokim stężeniem. Pomagają następujące zasady:

  • Wietrz mieszkanie po deszczu lub wtedy, gdy lokalne komunikaty wskazują niższe stężenie pyłków.
  • W czasie intensywnego pylenia zamykaj okna podczas pobytu w pobliżu łąk, pól i dużych trawników.
  • Po powrocie do domu zmień odzież, umyj twarz i ręce, a po dłuższym pobycie na zewnątrz weź prysznic.
  • Nie susz ubrań i pościeli na zewnątrz w okresie szczytu pylenia, ponieważ mogą zbierać pyłek.
  • Sprawdzaj regionalne komunikaty i mapy pylenia zamiast opierać się wyłącznie na ogólnym kalendarzu.

Największa ekspozycja często występuje podczas pracy przy roślinności oraz w suche i wietrzne dni. Jeśli musisz przebywać na zewnątrz, ograniczaj długie spacery po łąkach i wybieraj czas po opadach, gdy powietrze jest mniej zapylone.

Kiedy skonsultować się z alergologiem?

Jeśli katar, kichanie, łzawienie oczu lub kaszel są silne mimo ograniczania kontaktu z pyłkiem, skonsultuj się z alergologiem. Lekarz może zlecić testy skórne lub badania krwi, aby ustalić, które alergeny wywołują objawy. Przy potwierdzonej alergii można rozważyć leczenie objawowe, a w wybranych przypadkach także immunoterapię swoistą, czyli odczulanie.

Największej aktywności pyłku traw spodziewaj się od końca maja do pierwszej połowy lipca. We wrześniu sezon zwykle się kończy, lecz lokalne komunikaty o stężeniu alergenów pozostają dokładniejszym źródłem informacji niż uśrednione daty.


Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie negatywne skutki wdrożonych zaleceń. Zawsze zasięgnij opinii specjalisty medycyny w powyższym zakresie.